Spis treści
Wprowadzenie do Brother PR670E
Jeśli budujesz mały biznes haftu maszynowego w domu, wybór maszyny rzadko sprowadza się do pytania „Czy ona szyje?”. W praktyce ważniejsze jest: „Czy będzie szyć powtarzalnie, wystarczająco szybko i z przewidywalnymi kosztami — kiedy jednocześnie uczę się procesu i biorę pierwsze zamówienia?”. W materiale wideo Alan Bamber przedstawia Brother PR670E jako wieloigłową maszynę hafciarską 6-igłową stworzoną właśnie pod ten etap: start działalności, realne opcje zakupu/leasingu, wsparcie oraz materiały, które w produkcji zużywa się szybciej, niż większość początkujących zakłada.

Czego dowiesz się z tego wpisu:
- Pozycjonowanie w praktyce: Do jakich zleceń PR670E sprawdza się najlepiej (imiona, logotypy, odzież sportowa).
- Rachunek ekonomiczny: Liczby z wideo (leasing vs zakup) i co realnie znaczą dla Twojego cash flow.
- Workflow „pro” vs hobby: Jak ekran dotykowy i wbudowane fonty wykorzystać mądrze, bez wpadania w pułapkę „wbudowanych wzorów”.
- Ciągłość biznesu: Dlaczego czas serwisu i maszyna zastępcza to Twoje ubezpieczenie przed zwrotami i opóźnieniami.
- „Warstwa ukryta”: Przygotowanie, fizyka stabilizacji i decyzje o mocowaniu w ramie, które eliminują typowe porażki początkujących.
W całym tekście dokładam tę „warstwę doświadczenia”, którą nowi właściciele zwykle odkrywają dopiero po serii nieudanych prób: zasady mocowania w ramie hafciarskiej, planowanie materiałów eksploatacyjnych oraz jak myśleć o ulepszeniach (nici, stabilizatory, tamborki magnetyczne, a docelowo produktywność wieloigłowa) bez kupowania na start niewłaściwych rzeczy.
Zakup vs leasing: model £199/mies.
W wideo oferta leasingu jest podana bardzo jasno: £199 miesięcznie przez 12 miesięcy za Brother PR670E, z warunkami kwalifikacji (trzeba być właścicielem domu i przejść weryfikację kredytową). Klucz operacyjny to nie tylko rata — ale fakt, że całość jest pozycjonowana jako rozwiązanie „z opieką”, czyli nie zostajesz sam po dostawie.
Z perspektywy osoby prowadzącej produkcję leasing jest narzędziem strategicznym, a nie tylko „opcją finansowania”. Ma sens szczególnie wtedy, gdy:
- Oszczędzasz gotówkę: Musisz zostawić budżet na blanki, nici, stabilizatory, pakowanie i marketing.
- Testujesz rynek: Weryfikujesz popyt (odzież dziecięca, odzież dla zwierząt, rynek jeździecki/akcesoria, sport, odzież firmowa) i nie chcesz od razu zamrażać £6,000+ w jednym aktywie.
- Liczy się wsparcie: Chcesz przewidywalnej pomocy w okresie, gdy dopiero wyrabiasz nawyki produkcyjne.
Wideo podkreśla też, że 12-miesięczna gwarancja obejmuje części, robociznę i transport. Ten „transport” łatwo przeoczyć, a w praktyce jest krytyczny: przewóz ciężkiej maszyny do serwisu potrafi kosztować dużo. Jeśli odbiór jest wliczony, potencjalny kryzys kosztowy zamienia się w kontrolowane opóźnienie.
Praktyczna perspektywa cash flow (jak uniknąć typowej pułapki startu):
- Wieloigłowa maszyna hafciarska zwiększa potencjalną przepustowość, ale Twoja realna przepustowość zależy od stabilności procesu.
- Jeśli nadal tracisz odzież przez marszczenie, przesunięcia lub zrywanie nici, wąskim gardłem jest proces, a nie liczba igieł.
Dlatego warto potraktować pierwsze 30 dni leasingu jako okres „udowodnienia procesu”. Celem jest zbudowanie powtarzalnej rutyny: mocowanie w ramie hafciarskiej + dobór stabilizacji.
Złota zasada: Jeśli nie potrafisz pewnie zamocować tej samej odzieży 10 razy i uzyskać identyczne pozycjonowanie haftu, nie wyceniaj jeszcze „pod szybkość”. Najpierw konsekwencja, potem tempo.
Okazja „ex-lease”: jak realnie ocenić opłacalność
Wideo opisuje cykl rotacji: większość klientów leasingowych (Alan mówi o 99%) odnawia umowę po 12 miesiącach, sklep odbiera pierwotną maszynę i sprzedaje 12-miesięczną maszynę ex-lease za £4,495. Pada też ważna informacja: na maszyny ex-lease nie ma finansowania — sprzedaż wyłącznie „prosto”.
Istotny detal operacyjny: Alan wspomina, że maszyny ex-lease wracają często ze średnim przebiegiem około 500 godzin i podkreśla ich solidność przy regularnym serwisie.
Kontekst praktyczny: W świecie haftu komercyjnego 500 godzin to zwykle dopiero „dotarcie”. Takie maszyny są projektowane na tysiące godzin pracy. Egzemplarz z ~500 h bywa rozsądnym zakupem, o ile historia serwisowa jest czysta.
Jak ocenić ofertę ex-lease bez zgadywania:
- Audyt wyposażenia: Dopytaj dokładnie, jakie ramy/tamborki są w zestawie. Wideo pokazuje podejście „hands-on”, ale i tak zweryfikuj, czy nie brakuje elementów krytycznych dla Twojego planu.
- Potwierdzenie gwarancji: W wideo ta sama 12-miesięczna gwarancja (części/robocizna/transport) jest opisana dla nowej i ex-lease. To Twoja siatka bezpieczeństwa.
- Budżet na eksploatację: Skoro oszczędzasz na maszynie, od razu przeznacz część środków na porządne materiały. Tańsza maszyna nie pomoże, jeśli „karmisz” ją słabą nicią i niestabilnym podkładem.
Macierz decyzji:
- Leasing: najlepszy przy wrażliwości na cash flow + potrzebie wsparcia.
- Ex-lease: najlepszy dla maksymalizacji ROI + gdy masz rezerwę na start.
Jeśli pytanie brzmi „co lepsze?”, praktyczna odpowiedź jest taka: lepsze jest to, co zostawia Ci budżet na dobre blanki i stabilizatory na najbliższe 90 dni.
Serwis i wsparcie: gwarancja maszyny zastępczej
Wideo pokazuje zaplecze serwisowe. Alan wyjaśnia, że gdy maszyna klienta trafia do naprawy/serwisu, średni czas realizacji to około tydzień, a klienci zazwyczaj dostają maszynę zastępczą, żeby zminimalizować przestój.
To nie jest „miły dodatek” — to plan ciągłości działania. W hafcie przestój jest cichym zabójcą marży.
Dlaczego przestój kosztuje:
- Uderza w reputację: nie dotrzymujesz terminów.
- Ryzyko na powierzonych rzeczach: możesz mieć u siebie rzeczy klienta (np. drogie elementy z rynku jeździeckiego) uwięzione w zatrzymanym procesie.
- Terminy są nieprzesuwalne: turnieje i wydarzenia nie poczekają, bo maszyna wymaga regulacji.
„Protokół na przestój” (ustaw to ZANIM będzie potrzebne):
- Bufor produkcyjny: Jeśli sprzedajesz powtarzalne produkty, miej kilka sztuk „pewniaków” gotowych do wysyłki na czas serwisu.
- „Czarna skrzynka” ustawień: Prowadź notatnik z recepturami: typ igły, marka nici, zestaw stabilizacji dla każdego powtarzalnego zlecenia. Gdy dostaniesz maszynę zastępczą, odtworzysz jakość szybciej.
- Zestaw minimum eksploatacyjny: Trzymaj zapas podstawowych rzeczy do obsługi (np. elementy związane z nicią dolną i czyszczeniem). Często „awaria” to w praktyce kłaczek, brud lub brak rutynowej konserwacji.
Niezbędne materiały eksploatacyjne w hafcie
Wideo kończy się „spacerem” po materiałach: ściany nici (widać Marathon/Madeira), rolki stabilizatorów/podkładów, igły i materiały do nici dolnej. To element, który początkujący najczęściej niedoszacowują — bo to właśnie eksploatacja odpowiada za jakość i powtarzalność.
Jeśli szukasz hafciarka brother pr670e, traktuj materiały eksploatacyjne jak części składowe maszyny, a nie dodatki.
Ukryte materiały i kontrola przygotowania ("brakująca warstwa")
Wideo pokazuje podstawy, a poniżej masz listę rzeczy, które realnie ograniczają „panikę początkującego”:
- Igły: Miej zapas igieł dobranych do materiału (dzianiny vs tkaniny, grubsze materiały). Gdy pojawia się nagłe zrywanie nici lub „tępy” dźwięk pracy, pierwszym szybkim testem jest wymiana igły.
- Nić dolna (bobbin fill): Wybieraj rozwiązania, które podają nić równo i powtarzalnie — to stabilizuje napięcia i ogranicza pętelkowanie od spodu.
- Tymczasowy klej w sprayu: Przydatny, gdy „pływasz” materiał na stabilizatorze zamiast zapinać sam materiał w ramie.
- Pęseta precyzyjna: Ułatwia nawlekanie i wyciąganie nitek przy skokach.
- Nożyczki wygięte/offset: Pozwalają przycinać nitki blisko powierzchni bez ryzyka przecięcia materiału.
- Materiał testowy (np. filc): W wideo widać próbkę na filcu — i to jest dobra praktyka: nie testuj nowego pliku na drogiej odzieży klienta.
Drzewko decyzji: materiał → stabilizacja (logika „sweet spot”)
Zastosuj tę logikę, żeby przestać zgadywać. To eliminuje większość problemów z marszczeniem.
1. Czy materiał jest rozciągliwy? (T-shirty, polo, bluzy, odzież sportowa)
- TAK: potrzebujesz stabilizacji typu cutaway.
- Dlaczego: dzianina pracuje. Przy tearaway haft potrafi „ściągnąć” materiał i zdeformować wzór po praniu.
- Działanie: zapnij stabilizator + odzież równo i stabilnie.
- NIE: przejdź do kroku 2.
2. Czy materiał jest biały lub prześwitujący?
- TAK: wybierz miękki cutaway typu no-show mesh albo mocniejszy tearaway przy niskiej gęstości ściegu.
- Dlaczego: nie chcesz, żeby gruby biały „kwadrat” był widoczny przez materiał.
- NIE: przejdź do kroku 3.
3. Czy produkt jest sztywny/cięższy? (czapki, torby canvas, dżins)
- TAK: zwykle sprawdza się tearaway (średni do ciężkiego).
- Dlaczego: materiał sam „niesie” haft, a stabilizator ma głównie zakotwiczyć krawędzie.
Gdzie naturalnie pojawia się sensowna ścieżka ulepszeń: Jeśli trzymasz się wyłącznie ręcznego mocowania w standardowej ramie, prędzej czy później trafisz na odciski ramy (błyszczący pierścień na materiale) albo problem z zapinaniem grubych elementów (zmęczenie dłoni/nadgarstków). Wtedy ramy/tamborki magnetyczne stają się praktycznym narzędziem: dociskają bez tarcia, ograniczają odciski i przyspieszają pracę.
Dlaczego powtarzalność mocowania w ramie jest ważniejsza, niż się wydaje
Większość „problemów z maszyną” to w praktyce problemy z fizyką materiału.
- Test dźwięku: po stuknięciu zapnięty materiał powinien brzmieć jak bęben. Jeśli jest „miękki” albo faluje przy nacisku, haft prawdopodobnie się pomarszczy.
- Test dotyku: delikatnie pociągnij materiał przy rogach. Jeśli się przesuwa, napięcie w ramie jest za małe.
Demonstracja ekranu dotykowego
W wideo Alan pokazuje ekran LCD PR670E: przechodzi przez kategorie wbudowanych wzorów (kwiaty, zwierzęta itd.), a potem menu wbudowanych fontów. Pada też ważna uwaga: większość profesjonalistów nie opiera produkcji na wbudowanych wzorach — używa własnych, przygotowanych plików.






Jak mądrze używać wbudowanych wzorów i fontów
Wbudowana zawartość to poligon treningowy, nie fundament biznesu. Wykorzystuj ją do:
- Szybkiej personalizacji: dopisanie imienia/monogramu pod gotowym logotypem.
- Testu naprężeń: uruchom prosty napis na skrawku docelowego materiału. Jeśli pojawiają się pętelki od spodu lub litery „pływają”, skoryguj ustawienia zanim wgrasz plik klienta.
Workflow „pro”: Jeśli sprzedajesz haft, długofalowo liczy się jakość przygotowania pliku. Słaby plik (złe kąty ściegu, brak odpowiedniego podkładu) powoduje zrywanie nici. Początkujący często obwiniają maszynę, gdy winny jest projekt.
Usprawnienia mocowania w ramie (gdy ekran nie jest już wąskim gardłem)
Gdy opanujesz obsługę ekranu, wąskie gardło przenosi się do „świata fizycznego”: mocowania w ramie hafciarskiej. Ręczne mocowanie potrafi zająć kilka minut na koszulkę. Sam haft trwa kolejne minuty. Jeśli przyspieszysz mocowanie, rośnie realna wydajność.
Tu wchodzą narzędzia typu Stacje do tamborkowania. Stacja pozwala powtarzalnie odmierzyć pozycję (np. od szwu na ramieniu) i odtworzyć ją na serii sztuk.
Przy większych zamówieniach konfiguracja w stylu stacja do tamborkowania hoop master pomaga utrzymać identyczne pozycjonowanie między „koszulką nr 1” a „koszulką nr 50”. To właśnie powtarzalność buduje zaufanie klientów firmowych.
Krok po kroku: od „demo w sklepie” do realnego workflow startowego
Wideo jest recenzją i oprowadzeniem po sklepie, a nie pełnym szyciem od A do Z — dlatego poniżej masz praktyczny, produkcyjny schemat pracy, który „uzupełnia luki” z materiału.
Krok 1 — wybierz ścieżkę pozyskania maszyny
Punkty kontrolne
- Leasing: £199/mies. (właściciel domu/weryfikacja kredytowa). Wniosek: niższe ryzyko, zachowujesz gotówkę.
- Zakup nowej: £6,000. Wniosek: pełna własność, duży wydatek na start.
- Ex-lease: £4,495. Wniosek: najlepsze ROI, jeśli zaplanujesz eksploatację.
- Gwarancja: potwierdź, że transport jest wliczony (ważne przy ciężkim sprzęcie).
Krok 2 — zbuduj listę „pierwszych zleceń”
Alan wymienia typowe kategorie: odzież dziecięca, rynek jeździecki/akcesoria, sport. Punkty kontrolne
- Nie zaczynaj od „wszystkiego”. Wybierz JEDNĄ trudniejszą kategorię i JEDNĄ łatwiejszą.
- Opanuj stabilizację dla tych dwóch, zanim rozszerzysz ofertę.
Krok 3 — zweryfikuj workflow na ekranie
Punkty kontrolne
- Użyj wbudowanych fontów do testu logiki „środka” i pozycjonowania.
- Czy potrafisz obrócić wzór o 180°? (przydatne, gdy element jest zapinany „do góry nogami”).
- Czy potrafisz sprawdzić obszar haftu przed startem, aby uniknąć kolizji z ramą?
Krok 4 — zablokuj standard materiałów
Punkty kontrolne
- Nici: wybierz jedną markę i trzymaj się jej. Mieszanie marek utrudnia utrzymanie powtarzalnych napięć.
- Stabilizacja: miej w zapasie podstawowe typy do dzianin i tkanin. Rolki dają elastyczność w cięciu pod różne rozmiary.
Krok 5 — zaplanuj ciągłość pracy
Punkty kontrolne
- Zapisz numer serwisu.
- Zapytaj: „Jeśli oddam maszynę we wtorek, kiedy dostaję maszynę zastępczą?”. Ustal to zawczasu.
Lista operacyjna (na koniec sekcji)
- Kontrola projektu: czy wzór jest obrócony zgodnie z tym, jak zapiąłem odzież w ramie?
- Kontrola kolizji: sprawdź obrys. Czy stopka nie zahaczy o ramę?
- Kontrola nici dolnej: szybki podgląd. Czy jest zapas na dłuższy haft?
- Kontrola igły: czy igła jest prosta i nieuszkodzona?
- Kontrola bezpieczeństwa: czy nożyczki/pęseta są poza stołem roboczym?
Kontrola jakości (co sprawdzić przed wydaniem zlecenia)
W wideo widać gotową próbkę haftu (orzeł z napisem). Przy pracy płatnej kontrola jakości musi być bezlitosna.



Kontrola wizualna ("zasada 1/3")
Odwróć odzież i obejrzyj spód satyny (litery/obramowania).
- OK: powinieneś widzieć ok. 1/3 koloru nici górnej z lewej, 1/3 bieli nici dolnej pośrodku i 1/3 koloru nici górnej z prawej.
- Problem: jeśli widzisz prawie wyłącznie kolor nici górnej (brak bieli), napięcie nici górnej jest zbyt luźne.
- Problem: jeśli widzisz prawie wyłącznie biel nici dolnej (kształt „cygara”), napięcie nici górnej jest zbyt mocne.
Kontrola „dotykiem”
- Test drapania: przejedź paznokciem po spodzie haftu. Jeśli jest bardzo „kłębiaste”, uporządkuj nitki. Klient ocenia też komfort od środka.
- Test rozciągania: delikatnie rozciągnij materiał wokół haftu. Jeśli pojawiają się prześwity między obrysem a wypełnieniem, następnym razem potrzebujesz mocniejszej stabilizacji lub korekty pliku.
Kiedy tamborki magnetyczne stają się narzędziem jakości
Jeśli walczysz z odciskami ramy (błyszczący ring po standardowych plastikowych tamborkach na welurze, polarze lub delikatnym poliestrze), często nie jest to kwestia „umiejętności”, tylko doboru narzędzia.
Wiele pracowni przechodzi na Tamborki magnetyczne do Brother właśnie przy wrażliwych materiałach. Ponieważ magnesy dociskają pionowo, a nie przez tarcie, ograniczają ring. Jeśli rozważasz opcje, Tamborek magnetyczny do brother jest sensownym ulepszeniem, gdy odrzuty przez ślady na materiale zaczynają realnie boleć.
1. Ryzyko przytrzaśnięcia: trzymaj palce poza strefą domykania.
2. Bezpieczeństwo medyczne: trzymać z dala od osób z rozrusznikiem serca.
3. Elektronika: trzymaj telefon/karty płatnicze z dala od magnesów.
Diagnostyka (objaw → prawdopodobna przyczyna → rozwiązanie)
Wideo nie zawiera sekcji troubleshooting, ale w praktyce każdy startujący biznes z tym się spotka. Poniżej masz tabelę „najpierw tanio”.
Objaw: „Na filcu wygląda dobrze, a na odzieży marszczy.”
Prawdopodobna przyczyna
- Niedopasowanie stabilizacji do materiału. Włókna odzieży pracują pod igłą, bo nie są wystarczająco związane ze stabilizatorem.
Rozwiązanie
- Od razu: użyj stabilizacji typu cutaway zamiast tearaway.
- Technika: zastosuj tymczasowy klej w sprayu, aby „związać” materiał ze stabilizatorem.
- Narzędzie: przy śliskich materiałach Tamborek magnetyczny ułatwia wygładzenie materiału przy zamkniętej ramie, co bywa trudne w standardowych tamborkach.
Objaw: „Nić zrywa się co 2 minuty.”
Prawdopodobna przyczyna
- Najczęściej to nie „awaria”, tylko problem z prowadzeniem nici.
Rozwiązanie
- Przewlecz od nowa: całkowicie wyjmij nić i przewlecz ponownie, upewniając się, że wchodzi w elementy naprężenia.
- Igła: wymień igłę — mikrouszkodzenie potrafi ciąć nić.
- Prędkość: zmniejsz prędkość. Jeśli problem ustępuje, to zwykle kwestia tarcia/temperatury.
Objaw: „Jestem wolny w mocowaniu w ramie i bolą mnie dłonie/nadgarstki.”
Prawdopodobna przyczyna
- Przeciążenie powtarzalnym dokręcaniem śruby w tamborku.
Rozwiązanie
- Ergonomia: użyj stacji do tamborkowania, aby utrzymać neutralną pozycję nadgarstków.
- Ulepszenie: przejdź na ramy magnetyczne — bez dokręcania.
Objaw: „Jaki jest największy rozmiar ramy/tamborka?”
W komentarzach sklep doprecyzowuje: największa rama w zestawie z PR670E to zwykle 300mm x 200mm.
Objaw: „Czy nadal sprzedajecie tę maszynę?” / „Gdzie jest sklep?”
W komentarzach podano bezpośredni adres sklepu: Bamber Sewing Machines, 445–449 Liverpool Rd, Eccles, Manchester, M30 7HY.
Przygotowanie (zanim wydasz pieniądze lub wykonasz pierwsze płatne zlecenie)
To sekcja, w której większość startów albo ustawia się na płynną produkcję, albo na ciągłe poprawki.
Jeśli porównujesz rozmiary tamborków do brother, przestań patrzeć wyłącznie na „rozmiar” i zacznij patrzeć na „pozycjonowanie”. Do różnych zleceń potrzebujesz różnych ram.


Strategiczny plan mocowania w ramie:
- Logotypy na lewej piersi: użyj ramy 100x100mm (4x4"). Nie zapinaj małego logo w ogromnej ramie — materiał będzie pracował i spadnie jakość.
- Plecy kurtek: użyj ramy 300x200mm.
- Czapki: wymagają odpowiedniego osprzętu (sprawdź, czy jest w zestawie ex-lease, jeśli to dla Ciebie kluczowe).
Lista przygotowania (na koniec sekcji)
- Pozyskanie: potwierdzona kwalifikacja do leasingu albo rezerwa gotówkowa na ex-lease.
- Stanowisko: stabilny stół — bez kołysania.
- Eksploatacja: podstawowe kolory nici, stabilizacja do dzianin i tkanin, zapas igieł.
- Cyfra: komputer gotowy do pracy z oprogramowaniem do przygotowania plików.
Konfiguracja (ramy, tamborki i ścieżka ulepszeń, która ma sens)
Wideo skupia się na PR670E, ale to mocowanie w ramie jest miejscem, gdzie „mieszka” koszt pracy. Maszyna szyje z określoną prędkością; zmienną prędkością jesteś Ty.
Ścieżka rozwoju „z zyskiem”:
- Poziom 1: Nauka (dni 1–90)
- Korzystaj ze standardowych tamborków z zestawu.
- Skup się na nauce pozycjonowania.
- Opanuj dobór stabilizacji (drzewko decyzji wyżej).
- Poziom 2: Pół-pro (miesiące 3–12)
- Ból: odciski ramy na delikatnych materiałach; zmęczenie od śrub.
- Rozwiązanie: przejście na ramy/tamborki magnetyczne. Jeśli rozważasz tamborek magnetyczny do brother pr — to zwykle jest właściwy moment. Zwrot inwestycji bierze się z mniejszej liczby reklamacji przez ślady i szybszego załadunku.
- Poziom 3: Produkcja (rok 1+)
- Ból: brakuje godzin na realizację zamówień.
- Rozwiązanie: druga maszyna. Wtedy patrzysz na skalowalne opcje, np. wieloigłowe maszyny hafciarskie SEWTECH jako uzupełnienie parku maszynowego.
Lista konfiguracji (na koniec sekcji)
- Inwentaryzacja: wszystkie ramy/tamborki z zestawu policzone.
- Strefa eksploatacji: nici uporządkowane, stabilizatory na podajniku/rolce do szybkiego cięcia.
- Oświetlenie: dodatkowa lampa LED do nawlekania i kontroli.
- Test wydajności: czy potrafisz zapinać kolejną sztukę, gdy poprzednia się haftuje?
Rezultaty (jak wygląda dobry efekt startu)
Realistyczny „sukces” z workflow PR670E pokazanym w wideo to nie tylko posiadanie maszyny 6-igłowej — to zbudowanie systemu:
- Jasność finansowa: wybierasz leasing albo ex-lease pod swój cash flow, a nie tylko pod cenę.
- Bezpieczeństwo operacyjne: masz „protokół na przestój” i relację z serwisem.
- Kontrola jakości: opierasz się na własnych plikach, a nie na wbudowanych clip-artach, i robisz kontrolę napięć metodą „1/3”.
- Gotowość na skalowanie: rozumiesz, że maszyna szyje, ale narzędzia typu ramy magnetyczne i stacje do tamborkowania robią skalowanie biznesu.
Jeśli chcesz, napisz, co planujesz haftować jako pierwsze (odzież dziecięca, sport, rynek jeździecki, polo firmowe itd.), a podpowiem recepturę stabilizacji, żeby pierwsza seria wyszła bez stresu.
