Spis treści
Jeśli projekt „hand sketch” w digitalizacji wywołuje u Ciebie stres — to normalne. Taki plik może wyglądać świetnie na ekranie, a na maszynie szyć się jak koszmar (losowe trymy, rozjechane pasowanie, zrywanie nici albo ta jedna brzydka linia przelotu przez twarz).
W tym projekcie John Deer digitalizuje vintage’owy szkic ołówkiem z 1975 r. (Frank Zappa) do pliku haftu maszynowego w EL Digitizer, a potem wykonuje wyszycie testowe na maszynie Tajima. Najważniejsza idea jest prosta, ale bardzo „produkcyjna”: zbudować ciągłą ścieżkę tak, aby projekt płynął od jednego punktu startu do jednego punktu stopu — z możliwie małą liczbą trimów i skoków.




Najpierw uspokój chaos: co realnie naprawia „ciągła ścieżka” w szkicowych projektach EL Digitizer
Gdy szkicowy projekt „siada” na maszynie, zwykle problem dotyczy jednego z trzech obszarów. Jeśli rozumiesz mechanikę, możesz wyłapać błędy zanim w ogóle nawleczesz nić:
- Za dużo trimów/skoków → Każdy trim to spowolnienie, cięcie, przejazd i ponowny start. To mechaniczne „stop-and-go” jest jedną z głównych przyczyn bird nesting (gniazdka nici) w okolicy bębenka oraz widocznych wiązań na wierzchu.
- Linie wyglądają zbyt słabo → Pojedyncze przejście ściegu prostego (typowa nić 40) daje efekt cienkopisu. Żeby imitować ołówek, potrzebujesz faktury i „masy” linii.
- Wyszycie się przesuwa (registration drift) → Nawet przy dobrej digitalizacji, słaba stabilizacja lub złe zapinanie w ramie hafciarskiej potrafi rozjechać detale — szczególnie w portretach. Fizyka jest bezlitosna: jeśli materiał przesunie się o 1 mm, oko nie trafi w oko.
Workflow z wideo uderza bezpośrednio w punkty #1 i #2: jedna połączona ścieżka + pogrubianie linii wieloma przejściami. Z perspektywy produkcji warto dopowiedzieć brakujący element: zapinanie w ramie hafciarskiej i stabilizacja są częścią planu digitalizacji. Jeśli używasz standardowego tamborka i masz „efekt trampoliny”, to sama edycja w programie nie skompensuje fizycznego odbijania materiału.

„Ukryte” przygotowanie grafiki: rozmiar, przezroczystość i tryb podglądu zanim postawisz pierwszy ścieg
John zaczyna od importu grafiki i ustawień. Nie pomijaj tego etapu — to fundament.
- Kalibracja rozmiaru: zaimportowana grafika ma 3.75 inches szerokości, a docelowo projekt ma mieć ok. 3.5 inches pod umiejscowienie typu lewa pierś.
- Uwaga praktyczna: w wideo pada też, że jest „dead space” u góry i dołu, więc finalnie i tak zwykle robi się korektę rozmiaru po zakończeniu digitalizacji.
- Kontrola widoczności: John zmniejsza opacity (przezroczystość) grafiki tła, żeby linie szkicu łatwiej było odrysować.
- Symulacja: włącza 3D view, aby oceniać, jak ściegi będą „czytać się” w hafcie, a nie tylko jako kontur.
Wskazówka z praktyki: jeśli mrużysz oczy albo gubisz kursor, to tło jest ustawione źle. Masz wyraźnie odróżniać szare linie szkicu od kolorowej linii digitalizacji.
Przy efekcie szkicu myśl o projekcie jak o dwóch funkcjonalnych warstwach:
- Warstwa szkicu (ścieg prosty / running stitch): organiczne detale (włosy, twarz, gitara).
- Warstwa kontrastu (wypełnienie / fill stitch): większe, zwarte elementy (np. spodnie/„jumper”), żeby projekt nie wyglądał jak „duch”.

Checklista przygotowania (zrób to teraz, oszczędzisz nerwy później)
- Rozmiar docelowy: potwierdź szerokość projektu przed rysowaniem ściegów (w wideo: zejście z 3.75" do ok. 3.5").
- Czytelność: zmniejsz opacity tak, aby kursor i linia digitalizacji były łatwe do śledzenia.
- Tryb: włącz 3D View do oceny „masy” ściegu.
- Plan warstw: zdecyduj, co robisz jako Run, a co jako Fill.
- Organizacja pracy: miej pod ręką nożyczki hafciarskie; jeśli w Twoim procesie używasz kleju tymczasowego — przygotuj go wcześniej.
Efekt szkicu ściegiem prostym: Free Draw + długość ściegu 2 mm bez „przeinżynierowania”
John ustawia running stitch na 2 mm, a następnie używa Free Draw, żeby „naszkicować” nogi.
Dlaczego 2 mm w tym typie pracy (z perspektywy praktycznej):
- Dłuższy ścieg prosty szybciej „łamie” łuki i wygląda bardziej kanciasto.
- Krótszy ścieg (jak w wideo: 2 mm) daje płynniejsze krzywizny i bardziej „ołówkowy” charakter.
John pracuje przy powiększeniu 6:1. To nie jest magiczna wartość, ale konsekwencja ma znaczenie: jeśli włosy digitalizujesz przy 6:1, a twarz przy dużo mniejszym powiększeniu, odczucie gęstości i rytmu linii może wyjść nierówne.
Startuje od wewnętrznej strony nogi, żeby łatwiej było połączyć ścieżkę, a potem prowadzi linię „tam i z powrotem”. Celem jest kontrolowana niedoskonałość.
- Unikaj nieplanowanych linii przelotu przez puste przestrzenie.
- Nie „upychaj” zbyt wielu wkłuć w jednym punkcie — robią się twarde zgrubienia i rośnie ryzyko problemów w szyciu.
Nastawienie: „celowo szkicowe, nie przypadkowo niechlujne”.
Snap to Anchor: narzędzie, które realnie ogranicza trymy, skoki i brzydkie wiązania
To jest sedno techniki: John używa Snap to Anchor, żeby każda nowa linia zaczynała się dokładnie tam, gdzie skończyła się poprzednia.
W wideo aktywny punkt kotwiczenia sygnalizuje małe czerwone kółko. Gdy łączysz odcinki w tym miejscu, program traktuje całość jak jedną, ciągłą ścieżkę nici.
Dlaczego to działa (mechanika haftu):
- Oddzielne obiekty = zatrzymanie → trim → przejazd → ponowny start.
- Połączone obiekty = płynna praca bez „szarpania”.
Właśnie stąd biorą się sytuacje typu „na ekranie wygląda OK, a na maszynie tragedia”. Jeśli chcesz czystszych wyszyć, digitalizuj tak, jakby igła była długopisem, który nie chce odrywać się od papieru.
Ta filozofia „redukcji kroków” jest uniwersalna. W digitalizacji robisz to kotwicami, a w produkcji fizycznej — powtarzalnym pozycjonowaniem. Dlatego w pracowniach do seryjnych zleceń pojawia się Stacja do tamborkowania do haftu maszynowego: raz ustawiasz bazę, a potem ograniczasz ręczne mierzenie i zmienne, które psują powtarzalność.
Wypełnienie dla „jumpera”: Fast Draw, zamknij kształt i ustaw inclination
Dla obszaru spodni/„jumpera” John przełącza się na Fill Stitch i używa Fast Draw.
Anatomia kroku (dokładnie jak w wideo):
- Klikaj punkty: wyznacz obrys.
- Zamknij kształt: naciśnij Enter. (Kontrola wizualna: czy obszar wypełnia się kolorem?)
- Ustaw kąt: wskaż inclination point (kąt ściegu).
- Potwierdź: naciśnij Enter ponownie.
John podkreśla ważny nawyk: jeśli punkt „uciekł”, użyj Backspace od razu. Nie odkładaj korekty na później.

Checklista ustawień (żeby wypełnienia nie „ściągały” kształtu)
- Dobór ściegu: Fill tylko tam, gdzie ma być zwarta plama kontrastu.
- Kontrola punktów: Backspace natychmiast po błędnym kliknięciu.
- Potwierdzenie na ekranie: kształt ma się zamknąć i wypełnić kolorem.
- Kąt (inclination): ustaw tak, by wspierał formę elementu.
- Łączenie z Run: dopilnuj, aby start wypełnienia sensownie „wiązał się” z końcem poprzedniej linii.
Efekt „mocniejszego nacisku ołówka”: pogrubiaj linię 3–5 przejściami (bez zrobienia z tego cegły)
Przy detalach gitary John przejeżdża po tej samej linii 3 do 5 razy, żeby uzyskać grubszy, odważniejszy ślad — jak przy mocniejszym docisku ołówka.
Ocena ryzyka: Wielokrotne przejścia wyglądają świetnie, ale lokalnie mocno zwiększają ilość wkłuć i nici.
- 3 przejścia: zwykle bezpieczne jako delikatne pogrubienie.
- 5 przejść: większe ryzyko marszczenia lub problemów z szyciem, jeśli stabilizacja i mocowanie nie trzymają idealnie.
W takich miejscach standardowe tamborki potrafią „puścić” materiał pod naprężeniem linii. Zaczyna się klasyczny dylemat: dokręcasz śrubę mocniej (odciski ramy), a i tak masz poślizg.
To jest jeden z typowych momentów, kiedy pracownie przechodzą na Tamborki magnetyczne do tajima — nacisk jest bardziej równomierny na całym obwodzie, co pomaga utrzymać pasowanie bez agresywnego dociskania i bez wyraźnych śladów po ramie na delikatnych wyrobach.

Twarz i włosy: możesz improwizować, ale ścieżka igły musi być „uczciwa”
John używa poszarpanych ruchów dla wąsów i losowego zagęszczenia dla włosów.
Zasada praktyczna:
- Artystycznie: możesz robić zygzaki, pętle, „bazgroły”.
- Technicznie: zawsze wiesz, gdzie kończy się linia i gdzie podepniesz kolejny odcinek.
W portretach najczęstsza porażka to rozjechanie pasowania. Ciągła ścieżka zmniejsza ryzyko, bo ogranicza zatrzymania i przejazdy.
Druga połowa równania to chwyt materiału. Tamborek do tajima utrzyma napięcie tylko wtedy, gdy Ty je zbudujesz poprawnie podczas zapinania w ramie hafciarskiej. W praktyce pomaga prosty test: lekko stuknij w materiał — „bębenek” oznacza, że jest blisko ideału; głuchy odgłos sugeruje luz; a jeśli podczas napinania deformujesz splot/strukturę, po wyjęciu z ramy twarz potrafi się „skręcić”.

Kontrola „bez nożyczek”: View Commands + Edit Path, żeby potwierdzić zero trimów i jedną ciągłą ścieżkę
John włącza View Commands i szuka ikon nożyczek.
- Kotwica wizualna: ikona nożyczek = instrukcja trymu.
- Cel: Start → [brak nożyczek] → Stop.
Następnie używa Edit Path, żeby prześledzić trasę. To jest Twoja kontrola „przed lotem”.
Logika diagnostyczna:
- Problem: widzisz nożyczki, których nie planowałeś.
- Przyczyna: punkt Stop poprzedniego obiektu i punkt Start następnego nie stykają się (albo są za daleko).
- Naprawa: dosuń węzły do siebie, ewentualnie użyj funkcji łączenia (Join), jeśli jest dostępna.



Zapis jak profesjonalista: plik edytowalny + eksport DST pod produkcję Tajima
John zapisuje dwa pliki. Nie pomijaj tego.
- Format natywny (np. .JDX): to Twoja wersja robocza — obiekty, właściwości, możliwość edycji.
- Format maszynowy (.DST): to plik produkcyjny pod maszynę. Jest „zapieczony” — późniejsza edycja jest ograniczona.
Uwaga produkcyjna: Przy eksporcie do DST (format Tajima) maszyna nie „czyta” kolorów jak człowiek — kluczowe są komendy stop/zmiany. Dopilnuj, aby operator miał rozpiskę kolorów i kolejności.
I pamiętaj o ograniczeniach fizycznych: zanim zaczniesz projektować duży motyw, sprawdź standardowe Rozmiary tamborków tajima dostępne w Twojej produkcji. Unikniesz późniejszego skalowania, które potrafi zepsuć charakter szkicowych linii.
Wyszycie testowe na Tajimie: co obserwować w trakcie, żeby złapać problem zanim zniszczy materiał
John pokazuje szycie na Tajimie czarną nicią na białym podłożu.




Diagnostyka „na zmysły” — co monitorować:
- Dźwięk: szukaj równego, powtarzalnego rytmu.
- Sygnał ostrzegawczy: ostry „strzał” często oznacza zerwanie nici.
- Sygnał ostrzegawczy: chrobotanie/mielenie może oznaczać, że robi się gniazdko nici w okolicy bębenka — zatrzymaj maszynę.
- Obraz: obserwuj materiał przy igle. Jeśli „faluje” i podskakuje (flagging), zapinanie w ramie hafciarskiej jest zbyt luźne i linie szkicu mogą się rozjechać.
- Nagromadzenia: jeśli na igle widać narastający meszek/pył, zrób przerwę i wyczyść — to częsta przyczyna strzępienia nici.
Stabilizacja + materiał: proste drzewko decyzji, żeby nie obwiniać digitalizacji za problemy z pasowaniem
Szkicowe projekty z wieloma przejściami (3–5x) mocno „karzą” materiał. Jeśli podłoże pracuje, szkic zaczyna wyglądać jak błąd.
Drzewko decyzji (materiał → strategia stabilizacji)
- Czy materiał jest rozciągliwy (T-shirt, polo, dzianina)?
- TAK: użyj stabilizatora typu cutaway. Tearaway potrafi się „rozjechać” pod wielokrotnymi liniami szkicu.
- NIE: przejdź do punktu 2.
- Czy materiał jest stabilny (dżins, twill, canvas)?
- TAK: tearaway może wystarczyć, ale średni cutaway często daje ostrzejszą linię.
- Czy powierzchnia jest „włochata”/teksturalna (ręcznik, polar)?
- TAK: dodaj folię rozpuszczalną w wodzie (topping), żeby cienkie linie nie wpadły w runo.
- Czy masz bardzo ciężkie, ciągłe pogrubienia (5 przejść)?
- TAK: dołóż kolejną warstwę stabilizacji — perforacja igłą może osłabić materiał.
Czynnik osprzętu: Przy trudnych elementach (grube kurtki, torby) albo delikatnej odzieży, gdzie odciski ramy są nieakceptowalne, wiele pracowni przechodzi na Tamborki magnetyczne do Tajima — magnesy lepiej „adaptują się” do zmiennej grubości bez siłowego dokręcania.
* Ryzyko przycięcia: trzymaj palce z dala przy składaniu — elementy potrafią „zatrzasnąć się” z dużą siłą.
* Bezpieczeństwo medyczne: trzymaj z dala od rozruszników serca, pomp insulinowych i nośników magnetycznych.
Rozwiązywanie dwóch najczęstszych problemów w projektach szkicowych
1. „Dlaczego mam trymy/skoki, skoro chciałem jedną ciągłą ścieżkę?”
- Objaw: maszyna często się zatrzymuje, tnie, przejeżdża i startuje.
- Prawdopodobna przyczyna: rozłączone obiekty — program widzi przerwę między końcem obiektu A a startem obiektu B.
- Szybka naprawa: użyj narzędzia typu „Reshape” i przeciągnij start kolejnego obiektu na stop poprzedniego (albo je połącz).
- Zapobieganie: rysuj z włączonym „Snap to Anchor”.
2. „Moje linie szkicu są cienkie i słabe.”
- Objaw: na ekranie wygląda dobrze, na materiale jest „zbyt delikatnie”.
- Prawdopodobna przyczyna: pojedynczy ścieg prosty „wpada” w strukturę materiału.
- Szybka naprawa: nie zmieniaj grafiki — po prostu prześledź linię jeszcze raz (podwójny/potrójny przebieg).
- Zapobieganie: pogrubiaj 3–5 przejściami tak jak John, zamiast liczyć, że pojedyncza linia da efekt ołówka.
Ścieżka usprawnień: kiedy lepsze tamborkowanie i szybsza produkcja wygrywają z „jeszcze jedną edycją”
Jeśli robisz jeden projekt hobbystycznie — czas i ręczne poprawki są „tanie”. Jeśli prowadzisz pracownię, liczy się powtarzalność i tempo.
Gdy dochodzisz do granicy tego, co da się naprawić techniką, warto spojrzeć na narzędzia:
- Ból: „Więcej czasu tracę na tamborkowanie i mierzenie niż na szycie.”
- Poziom 1: mata z siatką.
- Poziom 2: stacja do tamborkowania (np. Stacja do tamborkowania hoopmaster) dla powtarzalnego pozycjonowania w seriach.
- Ból: „Boli mnie ręka od dokręcania, a i tak mam odciski ramy.”
- Poziom 1: „floating” (materiał na stabilizatorze) tam, gdzie to ma sens.
- Poziom 2: system ram magnetycznych kompatybilny z tamborek tajima — mniej siłowania, szybsze mocowanie grubszych elementów.
- Ból: „Ręczna zmiana kolorów trwa wieki.”
- Rozwiązanie: to sygnał, że czas przejść z jednoigłowej na wieloigłową maszynę hafciarską — ustawiasz kolory i produkcja idzie.
Checklista operacyjna (ostatni „GO” przed startem)
- Prowadzenie nici: upewnij się, że nić jest poprawnie wprowadzona w talerzyki naprężacza.
- Nić dolna: bębenek nawinięty równo i włożony we właściwym kierunku.
- Igła: czy jest świeża? (w praktyce wymiana co kilka–kilkanaście godzin szycia, zależnie od materiału i obciążenia).
- Prześwit: sprawdź, czy ramiona tamborka nie uderzą o korpus/stołek maszyny.
- Test: zawsze zrób wyszycie próbne na materiale możliwie podobnym do docelowego.
Udanej digitalizacji!
FAQ
- Q: W szkicowych projektach ściegu prostego w EL Digitizer, jak Snap to Anchor ogranicza trymy, skoki i widoczne wiązania podczas wyszycia na Tajimie?
A: Użyj Snap to Anchor tak, aby każda nowa linia zaczynała się dokładnie w punkcie zakończenia poprzedniej — wtedy powstaje jedna, ciągła ścieżka ściegu.- Włącz Snap to Anchor i zawsze „łap” aktywny punkt kotwiczenia (koniec ostatniej linii) przed rysowaniem kolejnego odcinka.
- Nie zostawiaj „przerw w powietrzu” między obiektami; połączone obiekty szyją się bez cykli stop–trim–przejazd.
- Kontrola sukcesu: włącz View Commands i potwierdź, że od Start do Stop nie ma ikon nożyczek.
- Jeśli nadal nie działa: użyj Edit Path/Reshape, aby przeciągnąć Start kolejnego obiektu bezpośrednio na Stop poprzedniego (albo je połącz).
- Q: W szkicowych projektach ściegu prostego rysowanych Free Draw w EL Digitizer, dlaczego długość ściegu 2 mm działa i co się dzieje, gdy zejdziesz poniżej 1.0 mm?
A: Ustaw ok. 2 mm, żeby uzyskać płynne krzywizny, i unikaj długich odcinków poniżej 1.0 mm, bo rośnie ryzyko przegrzewania igły, strzępienia nici i uszkodzeń materiału.- Ustaw długość ściegu na 2 mm jako bezpieczną bazę dla efektu szkicu.
- Trzymaj spójne nawyki powiększenia (np. pracuj na jednym, stałym zoomie), żeby „gęstość” i charakter linii były równe.
- Kontrola sukcesu: linie wyglądają „ołówkowo” (bez kanciastości i bez nadmiernej perforacji), a maszyna nie strzępi nici.
- Jeśli nadal nie działa: minimalnie wydłuż ścieg i ogranicz zbyt intensywne „tam i z powrotem” w jednym punkcie.
- Q: Podczas wyszycia szkicowego projektu na maszynie Tajima, jak operator może wcześnie wykryć bird nesting i zrywanie nici po dźwięku i obrazie?
A: Zatrzymaj maszynę natychmiast, gdy zmienia się dźwięk lub zachowanie materiału — szybka reakcja zapobiega zatorom i zniszczeniu wyrobu.- Słuchaj równego rytmu; ostry „snap” traktuj jako prawdopodobne zerwanie nici.
- Jeśli pojawia się chrobotanie/mielenie, to często sygnał gniazdka nici w okolicy bębenka — zatrzymaj od razu.
- Obserwuj „flagging” (podskakiwanie materiału z igłą); luźne zapinanie w ramie hafciarskiej rozjeżdża szkicowe linie.
- Kontrola sukcesu: dźwięk jest stabilny, materiał leży płasko, a ściegi tworzą się czysto bez supłów pod płytką.
- Jeśli nadal nie działa: zapnij ponownie i sprawdź stabilizację zanim dokończysz ten sam projekt.
- Q: Przy szkicowym hafcie z 3–5 przejściami na dzianinowych T-shirtach lub polo, jaki stabilizator pomaga ograniczyć rozjechanie pasowania i ubytki?
A: Na rozciągliwych dzianinach wybierz cutaway, a na powierzchniach z włosem dodaj folię rozpuszczalną w wodzie, żeby cienkie linie nie „zniknęły” w strukturze.- Dla dzianin/strechu: cutaway; tearaway może się poddać przy ciężkich, wielokrotnych liniach.
- Dla ręcznika/polaru i innych powierzchni z runem: dodaj topping rozpuszczalny w wodzie.
- Przy bardzo ciężkich pogrubieniach (np. 5 przejść) dołóż warstwę stabilizacji, aby ograniczyć deformacje od perforacji.
- Kontrola sukcesu: cienkie linie pozostają w pasowaniu (detale twarzy się zgadzają), a materiał nie marszczy się i nie „wędruje”.
- Jeśli nadal nie działa: popraw chwyt w ramie (zredukuj efekt trampoliny) zanim zmienisz digitalizację.
- Q: Przy pogrubianiu linii 3–5 przejściami ściegu prostego, jak ograniczyć odciski ramy i poślizg materiału bez „dokręcania na siłę” standardowego tamborka?
A: Traktuj zapinanie w ramie hafciarskiej jako część planu: potrzebujesz mocnego, równomiernego chwytu bez ekstremalnego docisku, który zostawia ślady na delikatnych wyrobach.- Zapnij tak, aby materiał był równomiernie napięty i podparty; ogranicz odbijanie, które powoduje drift przy gęstych, wielokrotnych liniach.
- Test stuknięcia: „bębenek” jest blisko; głuchy odgłos to luz; widoczna deformacja struktury to za mocno.
- Rozważ system ram magnetycznych, gdy standardowe tamborki wymuszają albo odciski (za mocno), albo poślizg (mimo docisku).
- Kontrola sukcesu: materiał nie przesuwa się nawet o 1 mm w trakcie szycia, a ślady po ramie są minimalne.
- Jeśli nadal nie działa: ogranicz ekstremalne nagromadzenie linii w jednym miejscu albo zwiększ stabilizację przed kolejnym testem.
- Q: W EL Digitizer, jak View Commands i Edit Path potwierdzają brak trimów i jedną ciągłą ścieżkę przed eksportem DST pod Tajimę?
A: Użyj View Commands do wyszukania ikon nożyczek, a Edit Path do prześledzenia kolejności szycia przed zapisaniem pliku maszynowego.- Włącz View Commands i przeskanuj projekt: nożyczki oznaczają trym.
- Użyj Edit Path, aby sprawdzić, czy ścieżka jest połączona od Start do Stop.
- Przypadkowe trymy napraw, dosuwając węzły tak, by Start kolejnego obiektu dotykał Stop poprzedniego (albo użyj Join).
- Kontrola sukcesu: podgląd pokazuje Start → brak nożyczek → Stop, a trasa szycia nie robi nieplanowanych przeskoków.
- Jeśli nadal nie działa: sprawdź miejsca przejść między Fill a Run — tam najłatwiej o rozłączenie.
- Q: Jakie zasady bezpieczeństwa dotyczące igieł i magnesów warto stosować przy przejściu z ustawień w EL Digitizer do pracy na maszynie Tajima z ramami magnetycznymi?
A: Trzymaj ręce z dala od listwy igielnej, dobierz czubek igły do materiału i traktuj ramy magnetyczne jako realne ryzyko przycięcia przez silne magnesy neodymowe.- Trzymaj palce z dala od strefy listwy igielnej podczas pracy i pozycjonowania ramy.
- Dobierz igłę: ballpoint do dzianin, sharp do tkanin (zła igła może ciąć włókna i zepsuć wyszycie).
- Przy składaniu ram magnetycznych trzymaj palce z dala — magnesy potrafią zamknąć się gwałtownie.
- Trzymaj ramy magnetyczne z dala od rozruszników serca, pomp insulinowych i nośników magnetycznych.
- Kontrola sukcesu: rama trzyma stabilnie bez przycięć palców, a szycie nie powoduje uszkodzeń wynikających z doboru igły.
- Jeśli nadal nie działa: zatrzymaj pracę i sprawdź zalecenia bezpieczeństwa w instrukcji Tajimy oraz producenta ram.
