Spis treści
Digitalizacja realistycznych ust to jedno z tych zadań, które wygląda „prosto” — dopóki nie zobaczysz wyszycia. Na ekranie to tylko czerwony kształt. Na maszynie potrafi zamienić się w katastrofę: twarde, odcięte krawędzie, przeskoki ściegu gdy materiał „ucieknie”, albo usta wyglądające jak sztywny zamek wszyty w twarz.
Dobra wiadomość: workflow z tej lekcji TES jest solidny. Opiera się na jednej idei, która odróżnia efekt amatorski od portretu na poziomie profesjonalnym: spójny kierunek kolumn + kontrolowane nakładanie tak, aby warstwy nici mieszały się fizycznie na maszynie.
Poniżej masz dokładny proces z filmu, przepisany na czysty, powtarzalny schemat pracy — z doprecyzowaniem „dlaczego” tam, gdzie w praktyce najczęściej pojawiają się błędy. Skupiam się na punktach kontrolnych, żebyś nie tylko „kliknął w programie”, ale uzyskał stabilny ścieg.

Bez paniki: w TES realistyczne usta to głównie problem widoku (a nie „talentu”)
Jeśli męczysz się z ustami, to rzadko dlatego, że „nie umiesz digitalizować”. Najczęściej próbujesz stawiać punkty, gdy ekran jest wizualnie zaśmiecony — wektory mieszają się z podglądem ściegów i tłem zdjęcia.
W filmie prowadzący od razu czyści przestrzeń roboczą skrótami TES. To nie jest fanaberia — przy małych, krzywiznowych elementach to warunek precyzji.
- S — ukrycie ściegów (znika „nitkowy” szum).
- W — Wire Mode (kluczowe: widzisz „szkielet” projektu).
- B — włącz/wyłącz obraz tła.
- Następnie zoom prawym przyciskiem myszy, żeby wejść ciasno w obszar ust.
Ta sekwencja ma znaczenie, bo usta są małe, zakrzywione i mają subtelne przejścia tonalne. Jeśli nie widzisz wyraźnie krawędzi i „drabinki” kolumn, bardzo łatwo przesadzić z liczbą punktów.
Wskazówka praktyczna z filmu: przy dużym zbliżeniu wypatruj „pixel fuzz” (szumu pikseli). Jeśli łapiesz się na tym, że obrysowujesz pojedyncze piksele referencji — oddal. Masz złapać formę, nie artefakty.


„Ukryte” przygotowanie zanim postawisz pierwszy punkt kolumny w TES
Zanim zaczniesz digitalizować, podejmij decyzję, która jest w 100% „fizyczna”. Ustawienia w programie nie działają w próżni — reagują na naprężenie materiału i stabilizację.
Zdecyduj, co optymalizujesz:
- czyste wyszycie z normalnej odległości oglądania (to widzi klient),
- a nie idealne odwzorowanie każdego mikro-artefaktu z wektora (to widzisz tylko Ty przy 800% zoom).
Zdecyduj też, jak będziesz testować. Jeśli haftujesz na odzieży (bluzy, kurtki), to Twoje połączenie stabilizacji i sposobu zapinania w ramie będzie decydowało, czy delikatne przejścia na ustach zostaną na miejscu, czy „rozjadą się” między kolorami.
Jeśli w Twoim workflow jest zapinanie odzieży w ramie, powtarzalność ustawienia jest ważniejsza, niż większość osób przyznaje. W profesjonalnych pracowniach używa się dedykowanych stacji, np. stacja do tamborkowania hoop master, żeby materiał był zawsze w kwadracie, a flizelina nie przesuwała się podczas zapinania. Jeśli podkład „puści” o 1 mm, refleks na wardze potrafi wylądować na policzku.
Checklist przygotowania (zrób TO zanim zaczniesz klikać punkty):
- Kontrola widoku: czy na pewno jesteś w Wire Mode i widzisz linie konstrukcyjne bez bałaganu?
- Kontrola skali: zmierz szerokość ust. Jeśli jest poniżej 15 mm — uprość plan (często rezygnuje się z mikro-refleksów).
- Kontrola materiałów: czy masz właściwy podkład/stabilizator? (cutaway do dzianin, tearaway do czapek/ciężkiego denimu).
- Strategia detalu: ustal minimalny rozmiar detalu. Jeśli kształt jest mniejszy niż ziarnko ryżu — pomiń.
- Plan nakładania: zaplanuj styk górnej i dolnej wargi. Potrzebujesz nakładania co najmniej 0,5 mm, żeby nie powstała szczelina.

Zmiana koloru w TES: najpierw kolor „roboczy”, paletę dopracujesz później
Prowadzący zaczyna górną wargę od wstawienia Color Change:
- PPM → Other → Color Change
- wybiera kolor tymczasowy „dla widoczności”, z zastrzeżeniem, że właściwy odcień dobierze później.
To bardzo profesjonalny nawyk. Przy realistycznych elementach ważniejsze jest rozdzielenie sekcji na ekranie niż perfekcyjny dobór nici w pierwszym podejściu.
Tip roboczy: używaj kontrastowych kolorów podczas digitalizacji (nawet „dziwnych”), żeby nie oszukiwać się co do tego, gdzie faktycznie lądują ściegi. Jeśli geometria wygląda dobrze w kontrastowym kolorze, będzie wyglądała świetnie po podmianie na właściwy róż/czerwień.

Górna warga w narzędziu Column: zbuduj „drabinkę”, potem zrób „overthrow” dla blendu
Sedno techniki:
- PPM → Fill → Column
- digitalizuj górną wargę klikając z jednej strony na drugą, powtarzalnie, tworząc kolumnową „drabinkę” przez kształt.
To klikanie „bok–bok” definiuje kąt ściegu. Dla ust chcesz, żeby nić „owijała” formę, a nie wyglądała jak płaska łatka.
Prowadzący podkreśla kluczowy ruch:
- na dolnej krawędzi górnej wargi robi overthrow (wyprowadza punkty minimalnie poza granicę),
- bo ta krawędź będzie później stykała się z kolejnym kolorem — a nakładanie pomaga uzyskać miękkie przejście w realnym wyszyciu.
Myśl o tym jak o farbie: bez nakładania dostajesz twardy szew albo prześwit materiału. Minimalna zakładka daje „blend” — nić zachowuje się podobnie.
Oczekiwany efekt na ekranie: równa, czytelna drabinka bez chaosu. W praktyce na maszynie przekłada się to na równy, powtarzalny rytm pracy. Jeśli na ekranie „szczeble” są przypadkowe i krzyżują się, maszyna będzie pracowała nierówno, a ryzyko problemów z nicią rośnie.


Uwaga: bezpieczeństwo i zdrowie maszyny
Kolumny potrafią budować gęstość. Nakładanie dwóch gęstych kolumn (overthrow) tworzy miejsce „grube”.
* Ryzyko: zbyt agresywna zakładka (więcej niż 3 warstwy nici) i praca na maksymalnej prędkości (1000+ SPM) zwiększają ryzyko ugięcia igły — igła może uderzyć w płytkę ściegową.
* Rozwiązanie: trzymaj zakładkę w ryzach (0,5–1 mm). Przy gęstych portretach zacznij test od „bezpiecznego” zakresu 600–700 SPM i dopiero potem przyspieszaj.
Wnętrze ust: najlepsi digitalizatorzy wiedzą, co pominąć (bo nić ma minimalny rozmiar)
W filmie prowadzący trafia na drobne elementy wektora na dole obszaru ust i podejmuje decyzję, która oszczędza próby:
- pomija te mikro-kształty, bo są „za małe do haftu”.
To nie lenistwo — to fizyka. Nić ma swoją grubość.
Jeśli spróbujesz „upchnąć” kilka ściegów w mikroskopijną przestrzeń, powstaje zbitka.
- Zbitki wyglądają jak supeł.
- Twarde zgrubienia zwiększają ryzyko problemów z igłą.
- A przede wszystkim psują gładką teksturę ust.
Punkt troubleshooting z filmu jest prosty i trafny:
- Problem: element projektu jest zbyt mały.
- Przyczyna: drobne artefakty z trasowania obrazu.
- Rozwiązanie: pominąć. Jeśli nie wnosi nic do czytelności kształtu ust — usuń/ignoruj.

Podkład (underlay) w TES: „tylko trochę” to realna strategia (zwłaszcza w ciemnych polach)
Przed digitalizacją ciemnego wnętrza ust prowadzący wspomina, że doda podkład „tylko trochę”, a potem kontynuuje kolumnami.
Dlaczego to działa:
- ciemne pola bezlitośnie pokazują prześwity i „peek-through” materiału,
- lekki underlay robi fundament, który podnosi ścieg wierzchni i ogranicza zapadanie się w runo.
Wniosek zgodny z tym, co pada w materiale: w takich miejscach zwykle wystarcza lekki underlay. Zbyt ciężki podkład w tym obszarze buduje grubość i wnętrze ust zaczyna wyglądać jak wypukła naszywka.

Refleksy na ustach: kolumny działają tylko wtedy, gdy trzymasz „ziarno” formy
Dalej prowadzący:
- wstawia kolejną Color Change,
- znów używa Column dla błyszczących refleksów,
- stawia punkty tak, by iść za pionowym konturem tekstury ust, żeby wyglądały „żywo”.
Tu wiele osób przegrywa: robi refleks jako kształt, ale kierunek ściegu nie wspiera objętości.
Kontrola jakości: jeśli refleks ma sugerować zaokrągloną, „mokrawą” powierzchnię, kąty kolumn powinny układać się zgodnie z krzywizną. Przypadkowe kąty dają efekt „łatki”.


Dolna warga: „New Column” porządkuje segmenty i stabilizuje przewidywalność blendu
Dla dolnej wargi prowadzący:
- PPM → wybiera New Column, żeby zacząć osobny segment,
- dokładnie mapuje krzywiznę,
- trzyma kąty ściegu góra/dół (pionowo/po łuku), zgodnie z naturalnym „ziarnem”.
I jasno mówi, po co:
- ponieważ kolumny idą góra/dół, będą się mieszać fizycznie na maszynie.
Jeśli górna i dolna warga mają spójny kierunek i minimalną zakładkę, nici „wchodzą” w siebie i robią przejście bez kombinowania. Gdy jedna warstwa idzie poziomo, a druga pionowo, częściej dostajesz nawarstwienie i twardą krawędź.


Reality check: digitalizacja może być idealna — a zapinanie w ramie i tak zepsuje usta
Choć film jest stricte „software-only”, realistyczne usta są bardzo wrażliwe na rozjazd pasowania (mikroprzesunięcia między blokami kolorów). W produkcji to zwykle efekt zapinania w ramie i stabilizacji, a nie „złych punktów”.
Dylemat odcisków ramy: żeby materiał nie pracował, trzeba mocno zapinać w ramie. Ale klasyczne ramy potrafią zostawić odciski. Jeśli poluzujesz, żeby ich uniknąć — materiał się przesuwa i kolory ust rozchodzą się.
W praktyce wiele pracowni standaryzuje proces na stacji typu stacja do tamborkowania hoopmaster, bo to zmniejsza rozrzut pozycjonowania między sztukami. A jeśli walczysz z odciskami ramy albo zmęczeniem dłoni przy dokręcaniu śrub, rozważ Tamborki magnetyczne do haftu — docisk jest bardziej równomierny na całym obwodzie, bez „skręcania” materiału przy dokręcaniu.
Checklist ustawień przed próbą wyszycia:
- Igła: 75/11 Ballpoint do dzianin lub 75/11 Sharp do tkanin; stępiona/zadziorna igła strzępi nić.
- Naprężenie (czuciem): pociągnij kilka centymetrów nici górnej — ma iść gładko, ale z wyczuwalnym oporem.
- Rama: stuknij w materiał w ramie — głuchy odgłos jest OK, „bęben” jest lepszy; jeśli faluje, zapnij ponownie.
- Prędkość: na pierwszą próbę ustaw ok. 600 SPM.
Drzewko decyzji: dobór stabilizatora pod portretowe usta (żeby zakładki nie zamieniły się w szczeliny)
Potraktuj to jako punkt startowy, a potem dopasuj do zachowania materiału i zaleceń producenta maszyny.
Scenariusz A: stabilna tkanina (kurtka jeansowa, płótno/torba)
- Wybór: średni tearaway (x2) lub lekki cutaway.
- Dlaczego: materiał sam wspiera ścieg.
- Ryzyko: niewielkie przesunięcia.
Scenariusz B: dzianina (T-shirt, bluza, polo)
- Wybór: cutaway (2.5oz lub 3.0oz).
- Dlaczego: dzianina pracuje. Tearaway potrafi „odpuścić” na perforacji i usta deformują się.
- Ryzyko: wysokie — potrzebujesz maksymalnej stabilności.
Scenariusz C: materiał śliski lub delikatny (odzież sportowa/jedwab)
- Wybór: no-show mesh (cutaway) + lekki topper rozpuszczalny.
- Dlaczego: ciężki podkład potrafi odznaczać się kwadratem; mesh jest dyskretny, a mocny.
Jeśli widzisz rozjazd pasowania (szczeliny między warstwami ust):
- Najpierw: popraw powtarzalność zapinania w ramie (czy materiał się ślizga?).
- Potem: zwiększ „overthrow” w programie o ok. 0,3 mm.
Diagnostyka ust portretowych: objaw → prawdopodobna przyczyna → poprawka
Nie zgaduj. Idź od poprawek najtańszych (fizycznych) do najdroższych (redigitalizacja).
| Objaw | Prawdopodobna przyczyna | „Szybka poprawka” | „Poprawka u źródła” |
|---|---|---|---|
| Twarde krawędzie | Brak fizycznego mieszania nici. | N/A | Software: dodaj „overthrow” (zakładkę) na styku kolorów. |
| Guzki / nierówności | Za duża gęstość w małym obszarze. | Zmień igłę na mniejszą (65/9). | Software: usuń mikro-artefakty; ogranicz underlay. |
| „Zamek” na ustach | Refleksy nie idą zgodnie z formą. | N/A | Software: zmień kąty kolumn tak, by szły z objętością ust. |
| Szczeliny między kolorami | Przesuw materiału (flagging). | Dociągnij ramę; sprawdź podkład. | Software: dodaj Pull Compensation (+0.2 mm). |
| Odciski ramy | Rama zbyt ciasna / zbyt agresywna. | Para / Magic Spray. | Sprzęt: przejście na systemy Tamborek magnetyczny. |
Uwaga: bezpieczeństwo przy magnesach
Jeśli przechodzisz na ramy magnetyczne, traktuj je jak magnesy przemysłowe.
* Ryzyko przytrzaśnięcia: magnesy potrafią „strzelić” do siebie i mocno przyciąć skórę. Trzymaj palce z dala od powierzchni styku.
* Urządzenia medyczne: trzymaj silne magnesy z dala od rozruszników serca i implantów.
* Obsługa: zsuwaj magnesy z ramy — nie odrywaj ich pionowo.
Nawyk „zapisuj wcześnie”: nie trać dobrze zbudowanych ust
Prowadzący kończy zapisaniem projektu z menu File.
To nie jest wypełniacz — portrety są „punktowe” i łatwo stracić 30 minut pracy przez zawieszenie programu. Wejdź w nawyk: Ctrl+S po każdym segmencie (Górna warga > Zapisz > Dolna warga > Zapisz).


Ścieżka rozwoju: gdy ta metoda zaczyna zarabiać, usuń wąskie gardła
Gdy potrafisz digitalizować usta, które łączą się czysto, kolejnym wąskim gardłem rzadko jest software — tylko powtarzalność w produkcji.
Tak to zwykle wygląda w realnych pracowniach:
- Tempo hobby (1 szt.): możesz „dopilnować” zapinania w ramie i poświęcić 15 minut na jedną koszulkę.
- Małe serie (10–30 szt.): limiterem staje się powtarzalność. Zmęczenie powoduje różny docisk ramy i sztuka #20 wygląda gorzej niż #1.
- Produkcja (50+ szt.): czas na jedno zapinanie i zmęczenie operatora zaczynają decydować o marży.
Jeśli robisz powtarzalne serie na odzieży, samo szukanie fraz typu jak używać tamborka magnetycznego do haftu bywa pierwszym krokiem do zrozumienia, jak przyspieszyć i ustandaryzować proces. Takie narzędzia zamieniają docisk w 5-sekundowe „klik” zamiast 30-sekundowej walki „odkręć–popraw–dokręć”.
Dodatkowo, jeśli na gęstych portretach na maszynie jednoigłowej masz częste zrywanie nici, pamiętaj, że takie projekty dobrze „czują się” na wieloigłowych maszynach hafciarskich. Prowadzący wspomina o maszynie w kontekście efektu końcowego (blend na maszynie), a w praktyce stabilniejsza praca i szybsza obsługa kolorów ułatwiają utrzymanie jakości przy detalach.
Checklist w trakcie wyszycia:
- Warstwa 1: obserwuj pierwszą zmianę koloru i sprawdź, czy zakładki lądują tam, gdzie planowałeś.
- Słuch: jeśli usłyszysz ostry SNAP albo CRUNCH, zatrzymaj maszynę — często to sygnał, że robi się „gniazdo” pod płytką.
- Nie „łatkuj” na siłę: mikro-szczelin nie naprawiaj mikropłatami ściegów. Najpierw opanuj stabilizację i zapinanie.
- Materiały pod ręką: trzymaj tymczasowy klej w sprayu (do przyklejenia stabilizatora) i pisak znikający w wodzie (do znakowania punktów) w zasięgu ręki.
Jeśli budujesz pliki TES tak jak w tym tutorialu — spójny kierunek kolumn, mądre zakładki i świadome upraszczanie — dostaniesz usta, które czytają się jako realistyczna nić, a nie „przyszyta naklejka”.
FAQ
- Q: W TES jak ustawić tryby widoku, żeby digitalizować realistyczne usta bez przesadzania z punktami na krawędziach?
A: Najpierw włącz Wire Mode i ukryj ściegi, dopiero potem rób zoom — większość błędów przy ustach zaczyna się od słabej czytelności ekranu.- Naciśnij S, żeby ukryć ściegi, W dla Wire Mode, a B przełącza tło (on/off).
- Zrób zoom PPM na obszar ust, ale oddal, jeśli zaczynasz obrysowywać pojedyncze piksele („pixel fuzz”).
- Jeśli szerokość ust jest poniżej 15 mm, uprość plan (często rezygnuje się z drobnych refleksów).
- Kontrola sukcesu: obrys i struktura „drabinki” są czytelne, a stawianie punktów jest spokojne, nie „na zgadywanie”.
- Jeśli nadal jest trudno: tymczasowo użyj kontrastowych kolorów roboczych dla sekcji.
- Q: W TES (Column Stitch) jak uniknąć szczelin między górną i dolną wargą, gdy spotykają się dwa kolory?
A: Dodaj kontrolowaną zakładkę („overthrow”) na styku kolorów — zacznij od 0,5–1,0 mm i utrzymuj spójny kierunek kolumn.- Digitalizuj górną wargę jako czystą kolumnową „drabinkę”, a punkty na dolnej krawędzi wyprowadź minimalnie poza granicę.
- W dolnej wardze trzymaj kąty kolumn góra/dół (pionowo/po łuku), żeby warstwy mieszały się fizycznie.
- Zwiększ zakładkę o ok. 0,3 mm tylko wtedy, gdy mimo wszystko widać szczelinę przez rozjazd pasowania.
- Kontrola sukcesu: po wyszyciu przejście wygląda jak miękki blend, bez „szwu” z prześwitem materiału.
- Jeśli nadal jest źle: najpierw opanuj przesuw materiału (zapinanie w ramie + stabilizator), a dopiero potem dodaj Pull Compensation (+0.2 mm).
- Q: W portretowych ustach w TES czy warto digitalizować mikroskopijne elementy wektora wewnątrz ust i jak uniknąć zbijania nici?
A: Pomijaj mikro-artefakty — nić ma minimalny rozmiar, a wciskanie ściegów w mikrokształty często robi zbitki i guzki.- Usuń lub ignoruj kształty „mniejsze niż ziarnko ryżu”, szczególnie wewnątrz ust.
- Wnętrze utrzymuj proste i ciemne; ważniejsza jest czysta plama niż mikrodetał.
- Unikaj upychania wielu ściegów w przestrzeniach rzędu ~1 mm.
- Kontrola sukcesu: ściegi wewnątrz leżą gładko (bez supłów), a maszyna nie robi nagłych, ciężkich „stuków”.
- Jeśli nadal są guzki: uprość jeszcze bardziej i rozważ mniejszą igłę (np. 65/9) w problematycznych miejscach.
- Q: W TES jaki underlay jest bezpiecznym punktem startowym dla ciemnego wnętrza ust, żeby nie wyszło „spuchnięte” i sztywne?
A: Do wnętrza ust dawaj underlay „tylko trochę” — często wystarcza lekki wariant zamiast ciężkiego podkładu.- Ustaw lekki underlay przed kolumnami, żeby ograniczyć zapadanie i prześwity w ciemnym polu.
- Unikaj ciężkiego underlay w tym miejscu, bo buduje grubość i robi efekt wypukłej „odznaki”.
- Zrób próbę na obniżonej prędkości, żeby zobaczyć, jak materiał niesie wypełnienie.
- Kontrola sukcesu: ciemny obszar jest jednolity, bez puchnięcia na krawędzi.
- Jeśli nadal jest problem: najpierw wróć do doboru stabilizatora i stabilności zapinania w ramie, zanim dodasz więcej underlay.
- Q: Jakie praktyczne kontrole ustawień maszyny pomagają przy gęstych, portretowych ustach (igła, „czucie” naprężenia, napięcie w ramie i prędkość)?
A: Zacznij od właściwej igły, sprawdź naprężenie „na dotyk”, zapnij stabilnie w ramie i ogranicz pierwszą próbę do 600 SPM.- Załóż 75/11 Ballpoint do dzianin lub 75/11 Sharp do tkanin; jeśli nić się strzępi, wymień igłę.
- Pociągnij kilka centymetrów nici górnej: ma iść gładko z oporem (nie „luźno”).
- Stuknij w materiał w ramie: głuchy odgłos jest dobry, „bęben” jest lepszy; jeśli faluje — zapnij ponownie.
- Ustaw ok. 600 SPM na pierwszą próbę przy gęstych zakładkach.
- Kontrola sukcesu: praca jest rytmiczna, bez strzępienia i bez pętli.
- Jeśli nadal są problemy: zatrzymaj i sprawdź, czy nie robi się „gniazdo” pod płytką oraz czy stabilizator nie ślizga się.
- Q: Jakie zasady bezpieczeństwa stosować, gdy nakładasz gęste kolumny (overthrow) i rośnie ryzyko ugięcia igły?
A: Trzymaj zakładkę w ryzach i zwolnij — agresywne nakładanie plus wysoka prędkość może ugiąć igłę i uszkodzić płytkę.- Ogranicz „overthrow” do ok. 0,5–1,0 mm, zamiast budować grube warstwy.
- Pierwszą próbę rób na 600–700 SPM, nie na maksie (1000+ SPM) w gęstych miejscach portretu.
- Jeśli pojawi się ostry dźwięk SNAP lub CRUNCH, zatrzymaj maszynę — to często sygnał zbijania/uderzenia.
- Kontrola sukcesu: maszyna przechodzi przez strefy zakładek bez twardych uderzeń i bez „strzałów”.
- Jeśli nadal jest źle: zmniejsz gęstość przez uproszczenie segmentów i nie dokładaj mikropłatów ściegu „na siłę”.
- Q: Jakie zasady bezpieczeństwa obowiązują przy przejściu na Tamborki magnetyczne do haftu na delikatnych materiałach?
A: Traktuj ramy magnetyczne jak magnesy przemysłowe — zapobiegaj przytrzaśnięciom i trzymaj je z dala od urządzeń medycznych.- Trzymaj palce z dala od powierzchni styku; magnesy mogą nagle „strzelić” do siebie.
- Nie zbliżaj silnych magnesów do rozruszników serca i implantów.
- Zsuwaj magnesy z ramy zamiast odrywać je pionowo.
- Kontrola sukcesu: magnesy siadają równo bez gwałtownego „snap”, a operator może bezpiecznie zapinać/odpinać.
- Jeśli nadal jest ryzyko: zwolnij ruch i przećwicz bezpieczny chwyt przed pracą produkcyjną.
- Q: Gdy usta wychodzą z rozjazdem pasowania albo pojawiają się odciski ramy na odzieży — jaka jest sensowna ścieżka od techniki, przez narzędzia, do sprzętu produkcyjnego?
A: Najpierw opanuj stabilność, potem rozważ ramy magnetyczne dla powtarzalnego docisku, a maszynę wieloigłową dopiero wtedy, gdy powtarzalność staje się wąskim gardłem.- Poziom 1 (technika): popraw powtarzalność zapinania w ramie, dobierz stabilizator do materiału (cutaway do dzianin), a zakładkę/pull compensation dodawaj dopiero po opanowaniu stabilności.
- Poziom 2 (narzędzia): przejście z ram śrubowych na ramy magnetyczne zmniejsza odciski i zmęczenie operatora przy zachowaniu mocnego, równego docisku.
- Poziom 3 (produkcja): jeśli gęste portrety na maszynie jednoigłowej ciągle zrywają nić lub spowalniają pracę, rozważ platformę wieloigłową dla stabilniejszego ściegu i szybszej obsługi kolorów.
- Kontrola sukcesu: warstwy kolorów trzymają pasowanie na wielu sztukach, a sztuka #20 wygląda jak sztuka #1.
- Jeśli nadal jest źle: ustandaryzuj proces (stacja do pozycjonowania/zapinania) i wróć do testu na 600 SPM zanim znów edytujesz plik.
