Spis treści
Kiedy przechodzisz z „haftowania dla przyjemności” do „realizacji prawdziwego zamówienia” — polo, grubsza polarowa bluza z kapturem i kilka dzianinowych czapek beanie — zmienia się wszystko. Znika podejście „to tylko hobby”, bo po drugiej stronie jest klient i termin.
Małe liternictwo nie wybacza. Jedno słabe zapinanie w ramie hafciarskiej, jedna zbyt szybka prędkość albo zły dobór nici — i masz rozmyty napis, zrywanie nici albo logo na lewej piersi przesunięte o centymetr (a to widać od razu).
W tym omówieniu rozkładamy na czynniki pierwsze workflow, który jest solidną bazą produkcyjną na Ricoma EM1010: potwierdzenie pliku, użycie stacji do powtarzalnego zapinania, kontrola papierowym szablonem, spowolnienie pracy dla detalu oraz dobranie materiałów eksploatacyjnych pod czytelność.
Nie tylko „co” robi Juana, ale też „dlaczego” to działa — i jak bezpiecznie powtórzyć ten proces w swojej pracowni.

Bez paniki — drobne litery na Ricoma EM1010 da się zrobić czysto (nawet gdy wyglądają na „za małe”)
Jeśli masz stres, bo „jeszcze nie masz odwagi” wejść w zlecenia komercyjne, nie jesteś wyjątkiem. Ten lęk przed zniszczeniem drogiej odzieży to klasyk u osób startujących. Dobra wiadomość: mały tekst to nie magia — to zestaw kontrolowanych zmiennych.
Juana zaczyna od podglądu projektów w Embrilliance Essentials i od razu podejmuje kluczową decyzję: czcionki są bardzo małe, więc wybiera nić 60 wt zamiast standardowej 40 wt.
Dlaczego to działa (praktycznie): 40 wt jest po prostu „grubsza” i przy mikrotekście szybciej robi efekt „zlepionej plamy”. 60 wt jest cieńsza, więc łatwiej utrzymać separację liter i ostre krawędzie.
Zasada, którą warto sobie wbić do głowy: jakość małego tekstu w większości zapada zanim naciśniesz Start — przez dobór grubości nici, stabilność zapinania i prędkość.

„Ukryte przygotowanie” zanim zapniesz: grubość nici, podkład i reality check dla małych czcionek
Juana przegląda pliki w Embrilliance Essentials i zwraca uwagę na detal, który robi różnicę: logo na lewą pierś ma dodatkowy, drobny tekst, więc planuje nić 60 wt.
Jeśli walczysz o czystość mikrotekstu, to tutaj wygrywasz albo przegrywasz. Praca na hafciarka ricoma em 1010 z „pełną produkcyjną” prędkością jest super — dopóki w projekcie nie ma mikro-liter. Wtedy precyzja zawsze wygrywa z tempem.
Co widać w materiale (i co warto przygotować):
- Dobór nici: przejście na 60 wt przy bardzo małych fontach.
- Powtarzalność: to nie jest pojedyncza sztuka „na oko”, tylko elementy zamówienia — ustawienia i zapinanie muszą wychodzić tak samo.
- Materiały: widać podkład typu tear-away. Przy dzianinach (polo) część pracowni i tak wzmacnia to mocniejszym wsparciem, bo dzianina lubi pracować — dlatego test na skrawku i kontrola po praniu są kluczowe.
Checklista przygotowania (zanim dotkniesz ramy)
- Weryfikacja projektu: sprawdź na ekranie, czy są litery poniżej ~5 mm — jeśli tak, planuj 60 wt.
- Igła: upewnij się, że igła jest ostra; tępa potrafi „pchać” materiał i pogarszać mikrotekst.
- Materiały pod ręką: podkład (tear-away/cut-away), topper (folia rozpuszczalna w wodzie), papierowy szablon wydruku.
- Strategia prędkości: mikrotekst = wolniej; Juana schodzi do 650 SPM.

Powtarzalne pozycjonowanie na lewej piersi: stacja Mighty Hoop + uchwyt (koniec z „na oko”)
Juana ustawia stację do tamborkowania z uchwytem do pozycji na lewą pierś, dopasowuje szerokość uchwytu do rozmiaru koszulki i blokuje dolną część tamborka magnetycznego w uchwycie stacji. To jest ten element osprzętu, który odróżnia „szczęście w pojedynczej sztuce” od powtarzalnej produkcji.
Jeśli zdarza Ci się, że logo na lewej piersi raz wychodzi wyżej, raz niżej, to zwykle nie wina maszyny — tylko różnice w zapinaniu i w punktach odniesienia. Oko kiepsko ocenia „prosto” na miękkiej, układającej się odzieży.
Stacja daje dwie duże przewagi:
- Stały punkt odniesienia: linie i siatka na stacji nie „uciekają”.
- Kontrolowane ułożenie materiału: dolna rama jest unieruchomiona, więc możesz obiema rękami wygładzić materiał.
Właśnie dlatego, gdy wchodzisz w serie po 10–20 sztuk, wiele pracowni przechodzi na Stacja do tamborkowania do haftu maszynowego zamiast ciągłego „mierzenia na oko”.

Centrowanie polo tak, jak ocenia to klient: listwa z guzikami do linii (a nie „mniej więcej”)
Juana nasuwa polo (rozmiar L) na blat stacji, wygładza materiał i ustawia środek listwy z guzikami na zaznaczonej linii środka.
Praktyczna zasada: polo wygląda „na środku”, gdy haft jest wycentrowany względem listwy i kołnierzyka, a nie względem szwów bocznych. Tolerancje szycia potrafią skręcić boki, więc bazowanie na szwie bocznym często daje wizualnie „uciekające” logo.
Napięcie materiału — szybki test dotykowy:
- Za mocno (jak bęben): po wyjęciu z ramy materiał wróci i zrobi marszczenie.
- Za luźno (fałdy): fałda zostanie „złapana” i przeszyta.
- W sam raz (jak po prasowaniu): płasko, bez aktywnego rozciągania.
Tamborki magnetyczne dociskają pionowo, co pomaga utrzymać materiał w „spoczynkowym” ułożeniu.

Moment „klik”: zamknięcie tamborka 7.25" bez przeciągania dzianiny
Juana wkłada górną część ramy w prowadnice uchwytu i dociska, aż magnesy „zaskoczą” z dolną częścią przez materiał.
Ten klik jest satysfakcjonujący — ale „zamknięte” nie zawsze znaczy „dobrze zamknięte”. Najczęstszy błąd na dzianinach to domknięcie z przeciągnięciem materiału.
Jeśli pracujesz na rozmiarze Tamborek mighty hoop 7.25, potraktuj domykanie jak kontrolowany docisk:
- Podeprzyj ciężar odzieży: niech reszta koszulki nie zwisa i nie ciągnie przodu w dół.
- Docisk pionowy: prosto w dół, bez „dźwigniowania”.
- Kontrola obwodu: przejedź palcem po wewnętrznej krawędzi — jeśli czujesz zgrubienie/„wałek”, rozepnij i zapnij ponownie.

Papierowy szablon: wyłap krzywe logo na lewej piersi zanim zmarnujesz koszulkę
Juana przykłada papierowy wydruk projektu (z krzyżem centrującym) na obszar w ramie, żeby wizualnie potwierdzić pozycję.
To „stary” krok, który oszczędza nowoczesne pieniądze. Ekran potrafi oszukać skalą; papier nie. Szablon sprawdza nie tylko środek, ale też balans wizualny względem guzików, kieszonki czy krawędzi kołnierza.
Test „z dystansu klienta”: stań i odejdź 1–2 metry. Czy dalej wygląda prosto?
- Wskazówka produkcyjna: przy powtarzalnych zleceniach trzymaj podpisane szablony w segregatorze — przyspiesza kolejną serię i utrzymuje identyczne pozycjonowanie.

Załaduj ramę do Ricoma EM1010 i używaj lasera jak narzędzia pomiarowego (nie „na oko”)
Juana wsuwa uchwyty ramy w ramiona maszyny, a potem strzałkami na panelu przesuwa pantograf, aż igła/laser trafi w wybrany punkt środka.
Tu wiele osób się spieszy — a potem obwinia digitalizację, że „coś uciekło”.
Nawyk „podejdź i potwierdź”: gdy wydaje Ci się, że jest idealnie, odjedź pantografem kawałek i wróć do punktu. Jeśli trafiasz w to samo miejsce bez „szukania”, masz realną powtarzalność.
Zwróć też uwagę na domknięcie mocowania w ramionach — powinno być wyczuwalne „kliknięcie”/twardy opór. Luźne osadzenie potrafi dać przesunięcia w trakcie haftu.

Zasada 650 SPM dla małych czcionek: zwolnij teraz albo poprawiaj później
Juana ręcznie obniża prędkość do 650 SPM (ściegów na minutę), mimo że maszyna może pracować do 1000 SPM. Podkreśla prostą prawdę: to, że maszyna może szybko, nie znaczy, że powinna przy mikrotekście.
Dlaczego prędkość ma znaczenie:
- Wibracje: im szybciej, tym większe drgania i „pływanie” igły — a na małych literach to widać.
- Stres nici: mikrotekst to mnóstwo krótkich zmian kierunku, co zwiększa ryzyko zrywania.
- Bezpieczny zakres: 600–700 SPM to rozsądny punkt startowy; Juana pracuje na 650 SPM.
Jeśli polujesz na czysty mikrotekst, embroidery machine speed settings są równie ważne jak dobór podkładu.
Checklista ustawień (tuż przed Start)
- Osadzenie ramy: delikatnie porusz — rama ma poruszać całym ramieniem, a nie „latać” na mocowaniu.
- Centrum: ustaw laser/igłę na zaznaczonym środku.
- Prędkość: zredukuj dla małych liter (650 SPM).
- Nawleczenie: upewnij się, że 60 wt jest faktycznie na tej igle, która będzie szyć mikrotekst.
- Zarządzanie nadmiarem odzieży: podwiń/odepnij nadmiar, żeby nic nie weszło pod ramę.

Najpierw trace, potem szycie: 20 sekund, które ratuje ramę i odzież
Juana uruchamia obrys (boundary trace), żeby upewnić się, że belka igielnicy nie zahaczy o ramę, a potem startuje haft.
W produkcji trace to nie „opcjonalny bajer”, tylko ubezpieczenie. Minimalne przesunięcie osadzenia ramy albo przypadkowy obrót projektu może skończyć się uderzeniem w ramę (złamana igła, uszkodzona rama, a czasem rozjechane ustawienia maszyny).
Standard kontroli:
- obserwuj najbliższe przejście — stopka powinna mieć wyraźny zapas od krawędzi ramy.
- jeśli jest „na styk”, nie zgaduj: zatrzymaj, przesuń środek albo użyj większej ramy.

Bluza z polaru: „pływający” topper rozpuszczalny w wodzie, żeby ściegi nie wpadły w runo
Przy czarnej polarowej bluzie Juana robi coś, co wielu początkujących pomija: kładzie przezroczysty topper rozpuszczalny w wodzie (Solvy) na wierzchu pola haftu. Mówi wprost, że nie „trzeba”, ale u niej to działa — szczególnie gdy chce, żeby font był bardziej „uniesiony” i czytelny na polarze.
To prosta fizyka materiału: polar ma runo. Bez toppera satyna i drobne elementy potrafią zostać „wciągnięte” w włos, przez co litery wyglądają na poszarpane.
Topper tworzy tymczasową, gładką warstwę, na której ściegi układają się na powierzchni. Po praniu folia znika.
Jeśli szukasz informacji o hooping hoodies for embroidery, topper jest często najszybszą różnicą między efektem „domowym” a „produkcyjnym”, zwłaszcza na ciemnych ubraniach.

Czapka beanie: zamocuj w uchwycie, dodaj topper i nie pozwól dzianinie „zjeść” liter
Juana mocuje czapkę w specjalnym uchwycie do beanie i kładzie Solvy na dzianinie przed rozpoczęciem szycia.
Dzianinowe beanie łatwo się rozciągają i wracają, więc stabilne mocowanie jest kluczowe, żeby haft nie falował. Topper pomaga w czytelności, ale to pewne trzymanie formy robi największą robotę.
Przerywnik BHP: magnesy
- Ryzyko przycięcia: trzymaj palce z dala od powierzchni styku.
- Elektronika i karty: przechowuj z dala od telefonu i kart.
- Urządzenia medyczne: zachowaj co najmniej 12 cali odstępu od rozruszników i implantów.

Diagnostyka dwóch problemów, które zabijają mikrotekst: „zlepione litery” i „znikające ściegi”
Juana wskazuje dwa najczęstsze tryby porażki. Poniżej masz praktyczny schemat diagnozy — od najtańszych korekt (ustawienia/materiały) do trudniejszych (plik).
Objaw A: małe litery są rozmyte, pogrubione, nieczytelne („plama”)
| Priorytet | Prawdopodobna przyczyna | Szybka poprawka | Zapobieganie |
|---|---|---|---|
| 1 | Zbyt gruba nić do skali liter | Przejdź na 60 wt i pracuj wolniej. | Trzymaj 60 wt do tekstu (czarny/biały) jako standard. |
| 2 | Za duża prędkość | Zejdź do 600–650 SPM. | Ustal stałe presety prędkości dla mikrotekstu. |
| 3 | Naprężenia nici | Jeśli widać pętelkowanie, lekko skoryguj naprężenie nici górnej. | Kontrola spodu: dąż do stabilnego balansu ściegu. |
Objaw B: ściegi „wpadają” w materiał i znikają („vanishing”)
| Priorytet | Prawdopodobna przyczyna | Szybka poprawka | Zapobieganie |
|---|---|---|---|
| 1 | Runo/tekstura | Połóż „pływająco” topper rozpuszczalny w wodzie na wierzchu. | Na polar/ręczniki/luźne dzianiny topper jako nawyk. |
| 2 | Za słabe wsparcie od spodu | Zamiast „dobić gęstość”, wzmocnij podkład. | Dobieraj backing do elastyczności i ciężaru materiału. |
| 3 | Digitalizacja | Jeśli plik nie ma odpowiedniego podkładu ściegowego, wymaga korekty. | Przy zleceniach stałych poproś o poprawę underlay. |

Drzewko doboru stabilizatora: backing + topper według materiału (żeby przestać zgadywać)
To bezpieczny punkt startowy do produkcji. Konkretne marki różnią się sztywnością, ale logika doboru zostaje.
1) Na czym haftujesz?
- Polo / T-shirt (dzianina elastyczna):
- Cel: ograniczyć rozciąganie i falowanie.
- Działanie: stabilniejszy backing jest bezpieczniejszy przy drobnym tekście; tear-away bywa ryzykowny, bo ściegi mogą „wyrywać” dzianinę.
- Topper: zwykle nie, chyba że to mocno „dziurkowana” piqué/mesh.
- Bluza polarowa / ręcznik (wysokie runo):
- Cel: utrzymać ściegi na powierzchni.
- Działanie: backing dobierz pod trwałość i ciężar; w praktyce wiele realizacji przechodzi na tear-away przy grubym polarze.
- Topper: zalecany — w materiale Juana pokazuje, że daje lepszą czytelność.
- Beanie / dzianina prążkowana (duży stretch + tekstura):
- Cel: walczyć z rozciąganiem.
- Działanie: stabilniejsze wsparcie od spodu.
- Topper: zalecany dla czytelności na prążkach.
2) Czy litery są bardzo małe (<5 mm)?
- TAK: nić 60 wt + wolniej (około 650 SPM).
- NIE: standardowa nić 40 wt zwykle wystarcza; prędkość dobierz testem.

Ścieżka rozwoju, która realnie oszczędza czas: od nauki na 1-igłowej do produkcji seryjnej
W komentarzach pojawia się typowa sytuacja: część osób chce się nauczyć haftu, ale jeszcze „brakuje odwagi”. Juana odpowiada bardzo przyziemnie: zacząć od maszyny jednoigłowej, żeby opanować podstawy.
A gdy przechodzisz z etapu „uczę się” do „zarabiam”, zmieniają się wąskie gardła. Oto logiczna ścieżka:
- Poziom 1: Nauka (jednoigłowa). Celem jest opanowanie nawlekania, naprężeń i materiałów.
- Poziom 2: Przyspieszenie (narzędzia). Najwięcej błędów i zmęczenia robi samo zapinanie.
- Ból: obciążenie nadgarstków i odciski/ślady po ramie.
- Rozwiązanie: przejście na tamborki magnetyczne, bo domykanie jest szybkie i powtarzalne.
- Poziom 3: Skala (wieloigłowa). Gdy zaczynasz odrzucać zlecenia przez czas przezbrajania kolorów, wieloigłowa maszyna hafciarska robi różnicę.

Jak wygląda „dobry” finał: czyste komplety, spójne pozycjonowanie i powtarzalne ustawienia
Juana kończy elementy zamówienia i pokazuje gotowe rzeczy razem na stole. To nie tylko „prezentacja” — to audyt jakości.
W zestawie polo + bluza + beanie spójność jest produktem. Klient nie musi wiedzieć, że polo było trudne do zapinania — ma wyglądać tak, jakby wszystko wyszło z jednej, kontrolowanej serii.
Kryteria końcowej kontroli jakości:
- Jednakowa wysokość: czy logo na lewej piersi „siedzi” na tej samej wysokości względem kołnierza?
- Czytelność: czy tekst da się przeczytać z dystansu?
- Powierzchnia: czy runo polaru/dzianiny nie przebija przez ściegi? (tu topper robi robotę).
Checklista w trakcie szycia
- Trace: zawsze przed haftem.
- Pierwsze 30 sekund: tu najczęściej wychodzą problemy z nicią i naprężeniem — obserwuj i słuchaj pracy.
- Topper: na polarze dopilnuj, żeby folia leżała płasko.
- Kontrola po: sprawdź mikrotekst od razu po zdjęciu z maszyny; jeśli coś jest nie tak, koryguj przed kolejną drogą sztuką.
Jeśli chcesz efektywności jak u Juany, zacznij od właściwych materiałów (nić 60 wt + topper) i potraktuj mocowanie materiału jako klucz do jakości. Niezależnie czy pracujesz na stacja do tamborkowania mighty hoop czy innym rozwiązaniu, cel jest ten sam: przestać walczyć z materiałem i pozwolić narzędziom robić powtarzalną robotę.
FAQ
- Q: Na Ricoma EM1010 — jaki jest najszybszy sposób, żeby bardzo małe litery (poniżej 5 mm) były czytelne zamiast zamieniać się w „plamę”?
A: Przejdź na nić 60 wt i zwolnij pracę maszyny do zakresu 600–700 SPM (650 SPM to bezpieczny start).- Zastosuj 60 wt do mikrotekstu.
- Zredukuj prędkość przed szyciem (detal lubi 600–700 SPM zamiast pełnej prędkości produkcyjnej).
- Sprawdź, czy nić 60 wt jest faktycznie nawleczona na tej igle, która będzie szyć drobny tekst.
- Test sukcesu: litery są rozdzielone i czytelne z dystansu ok. 1–2 m.
- Jeśli nadal jest problem… delikatnie skoryguj naprężenie nici górnej i oceń balans ściegu na spodzie.
- Q: Jak operatorzy Ricoma EM1010 mogą potwierdzić prawidłowe napięcie materiału przy zapinaniu polo (dzianiny), żeby uniknąć marszczenia i krzywego pozycjonowania na lewej piersi?
A: Zapinaj polo w stanie „jak po prasowaniu” — płasko, bez aktywnego rozciągania — i opieraj pozycjonowanie o stabilne punkty odniesienia (listwa z guzikami + siatka stacji).- Ustaw listwę polo na linii środka stacji (nie szwy boczne, które potrafią być skręcone).
- Wygładź materiał przed domknięciem ramy magnetycznej; unikaj napięcia „jak bęben”.
- Przejedź palcem po obwodzie wewnątrz ramy; jeśli czujesz zgrubienie, rozepnij i zapnij ponownie.
- Test sukcesu: materiał w ramie jest gładki i „spoczywa” (bez fal i bez rozciągniętego splotu), a pozycja wygląda prosto z dystansu 1–2 m.
- Jeśli nadal jest problem… przestań „celować na oko” i zrób kontrolę papierowym szablonem przed załadunkiem ramy do Ricoma EM1010.
- Q: Jaka jest najbezpieczniejsza checklista przed startem przy małych literach na Ricoma EM1010, żeby ograniczyć zrywanie nici, marszczenie i typowe błędy?
A: Przygotuj nić/materiał/podkład/topper i z góry przyjmij strategię wolniejszej prędkości, zanim naciśniesz Start.- Zweryfikuj projekt: litery <5 mm oznacz jako „60 wt”.
- Sprawdź stan igły (tępa igła pogarsza jakość i może pchać materiał).
- Przygotuj materiały: backing (tear-away/cut-away), topper (jeśli potrzebny), papierowy szablon.
- Test sukcesu: wszystko jest pod ręką zanim zamontujesz ramę, a prędkość jest już obniżona pod mikrotekst (około 650 SPM).
- Jeśli nadal jest problem… sprawdź, czy właściwa grubość nici jest nawleczona na właściwy pręt igły.
- Q: Jak użytkownicy Ricoma EM1010 mogą zapobiegać uderzeniom w ramę dzięki boundary trace i jaki zapas uznać za „bezpieczny”?
A: Zawsze uruchamiaj boundary trace i upewnij się, że w najbliższym punkcie jest co najmniej ok. 5 mm odstępu między stopką a krawędzią ramy.- Wykonuj trace przed każdym haftem, nawet jeśli projekt „na pewno pasuje”.
- Obserwuj najbliższe przejście; jeśli jest blisko — zatrzymaj.
- Przesuń środek lub użyj większej ramy, jeśli odstęp jest wątpliwy.
- Test sukcesu: podczas trace widać stały, bezpieczny odstęp (około 5 mm) od ramy.
- Jeśli nadal jest problem… sprawdź, czy rama jest w pełni wsunięta i zablokowana w ramionach (luźny montaż potrafi zmienić tor).
- Q: Na polarowych bluzach haftowanych na Ricoma EM1010 — jaka jest najszybsza poprawka, gdy mały tekst „wpada” w runo i robi się nieczytelny?
A: Połóż „pływająco” topper rozpuszczalny w wodzie (folię) na wierzchu, żeby satyna i drobne ściegi układały się na powierzchni.- Ułóż przezroczysty topper równo na polu haftu przed szyciem.
- Dopilnuj, żeby folia leżała płasko na starcie i nie „bąblowała”.
- Dobierz backing do potrzeb odzieży (w materiale widać podejście z tear-away; trwałość zależy od zastosowania).
- Test sukcesu: litery są uniesione i czytelne na powierzchni polaru.
- Jeśli nadal jest problem… wzmocnij wsparcie od spodu zamiast zwiększać gęstość.
- Q: Jaki „test sukcesu” naprężenia nici górnej powinni stosować operatorzy Ricoma EM1010, gdy małe litery wyglądają na rozmyte lub „pętelkują”?
A: Wykonaj kontrolę spodu haftu i koryguj naprężenie małymi krokami, jeśli widać pętelkowanie.- Zrób krótki test mikrotekstu na obniżonej prędkości (około 650 SPM).
- Odwróć odzież i oceń balans ściegu.
- Reguluj naprężenie nici górnej stopniowo.
- Test sukcesu: na spodzie widać stabilny balans bez wyraźnego pętelkowania.
- Jeśli nadal jest problem… wróć do podstaw: 60 wt + wolniej, zanim wykonasz większe zmiany naprężeń.
- Q: Jakie zasady bezpieczeństwa przy strefie igieł powinni stosować operatorzy Ricoma EM1010 podczas trace i szycia, żeby uniknąć urazów dłoni?
A: Trzymaj palce, rękawy i narzędzia z dala od strefy igieł podczas trace i szycia — trace potrafi wciągnąć luźne elementy szybciej, niż się spodziewasz.- Usuń nożyczki/obcinaczki ze strefy igły przed trace.
- Zabezpiecz luźne rękawy, długie nitki i nadmiar odzieży.
- Skup się na trace jak na aktywnym „oknie ryzyka”.
- Test sukcesu: dłonie pozostają poza obszarem pracy stopki/igły przez cały trace i pierwsze ściegi.
- Jeśli nadal jest problem… zatrzymaj maszynę i uporządkuj stanowisko przed ponownym startem.
- Q: Jakie środki ostrożności stosować przy użyciu ram/tamborków magnetycznych w produkcji?
A: Traktuj ramy magnetyczne jako ryzyko przycięcia i trzymaj je z dala od wrażliwej elektroniki oraz implantów medycznych.- Trzymaj palce z dala od powierzchni styku podczas domykania; dociskaj prosto w dół.
- Przechowuj ramy z dala od telefonów i kart.
- Zachowaj co najmniej 12 cali odstępu od rozruszników i implantów.
- Test sukcesu: rama domyka się czysto bez przycięć, a drobne metalowe narzędzia nie są „wciągane” w stronę magnesu.
- Jeśli nadal jest problem… zwolnij etap domykania i podeprzyj odzież, żeby materiał nie był przeciągany w momencie „zaskoku”.
